Piotrze, dziękuję serdecznie za Twój komentarz.
Jestem Polką mieszkającą od lat w Hiszpanii. Muszę przyznać, że tutejsze media informowały o wypadku dość obszernie, jak na kraj, w którym środki przekazu nie skupiają się zbytnio na zagranicy, nie mówiąc już o naszym kraju.
Tuż po katastrofie odezwało się do mnie wielu znajomych, nawet tych, z którymi od dawna nie miałam kontaku, żeby porozmawiać o ostatnich wydarzeniach. Ale dość szybko zaczęli formułować ciekawe i frapujące pytania: Czy Polska jest aż tak bardzo katolickim i solidarnym krajem? Dlaczego prezydenta i jego małżonkę pochowano wsród królów Polski? Czy dla nas Polaków był Lech Kaczyński tak wybitnym politykiem? Czy ostatni prezydent Polski na wygnaniu dostąpił tego samego, najwyższego, zaszczytu? Dlaczego nie?
I muszę przyznać, że wsród całej sztampowości wiekszej części informacji te pytania obcokrajowców zmusiły mnie do głębszej refleksji. Czy kolektywna histeria nie zamgliła (o ironio) nam troche oglądu całości?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą media. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą media. Pokaż wszystkie posty
11.5.10
Subskrybuj:
Posty (Atom)